Volkswagen Tiguan II – Zapomniany zamek po naprawie blacharskiej. Jak uratowaliśmy klienta w Olsztyńskim Manhattanie
Naprawy blacharskie po stłuczkach bywają skomplikowane, ale najczęściej diabeł tkwi w szczegółach, o których mechanicy... po prostu zapominają. Ostatnio w naszej olsztyńskiej pracowni P.H.U AGD GRZEGORZ GÓRKO rozwiązywaliśmy niezwykle ciekawą zagadkę technologiczną w modelu Volkswagen Tiguan II.
Właściciel auta miał jakiś czas temu stłuczkę, w wyniku której blacharz wymienił kompletne drzwi kierowcy. Wszystko działało pięknie, dopóki w pilocie samochodowym nie rozładowała się bateria. Gdy kierowca chciał awaryjnie, mechanicznie otworzyć pojazd – przeżył ogromne zaskoczenie. Grot klucza wchodził do wkładki idealnie, ale zamek ani drgnął. Auto zostało całkowicie zaryglowane.
Dopiero po wymianie baterii w pilocie udało się otworzyć Tiguana. Aby uniknąć podobnego stresu w przyszłości, klient natychmiast zdemontował wkład zamka i dostarczył go do naszego punktu w Olsztynie przy placu Pułaskiego 7 (budynek Manhattan).
Zagadka zamkniętych drzwi rozwiązana! Po rozłożeniu mechanizmu na części pierwsze prawda wyszła na jaw. Wkład zamka był w pełni sprawny, czysty i niezapiaszczony. Problem tkwił w tym, że... to nie był zamek od tego samochodu! Zapadki wewnątrz bębenka kompletnie nie licowały się z linią klucza.
Klient natychmiast wykonał telefon do mechanika, który składał auto po stłuczce, z pytaniem: „Czy podczas wymiany drzwi przełożyłeś mój oryginalny wkład zamka?”. Odpowiedź była krótka: „O rany, zapomniałem...”. Tym sposobem klient wraz z nowymi drzwiami z demontażu otrzymał wkład zamka od zupełnie innego Tiguana. Siłą rzeczy jego klucz nie miał prawa zadziałać.
Zaawansowane kodowanie – grot HU162 (nacięcia z 4 stron) Volkswagen Tiguan II korzysta z najnowszego, niezwykle precyzyjnego systemu zabezpieczeń. Zastosowano tu wąski grot nowej generacji HU162, który posiada nacięcia z aż 4 stron. Dla amatora ułożenie takiego zamka pod klucz jest niewykonalne. W naszej pracowni robimy to jednak raz a porządnie:
Dokładnie wyczyściliśmy i przygotowaliśmy obcy wkład.
Wyrzuciliśmy stare zapadki i zamontowaliśmy fabrycznie nowe, precyzyjne zapadki oraz sprężynki.
Ułożyliśmy cały, skomplikowany, 4-stronny mechanizm idealnie pod profil oryginalnego klucza klienta.
Całość zakonserwowaliśmy specjalistycznym smarem.
Zamek wrócił do właściciela w stanie fabrycznym i teraz bez problemu otwiera się jego dotychczasowym kluczem od stacyjki.
Zapraszamy do skorzystania z naszych usług! Miałeś naprawiane auto u blacharza? Wymieniałeś drzwi lub klapę bagażnika? Sprawdź już dziś, czy Twój kluczyk pasuje do zamka w drzwiach, zanim rozładuje się akumulator! Jeśli zamek nie działa, serdecznie zapraszamy do naszego punktu w olsztyńskim Manhattanie. Zachęcamy również do obejrzenia pełnej galerii zdjęć z tej unikalnej naprawy!







